sobota, 17 października 2015

#lazyday

https://www.youtube.com/watch?v=goH0I0aLTS0&index=13&list=PL99JLrt3WlwsP8hHaB5Q4h3FG1igOD6LG

Dzisiaj postanowiłam zrobić takiego lużnego posta. Leżę w łóżku z gorączką,katarem i chorym gardłem. Rano wstając ( oczywiście prawą nogą) miałam nadzieję na ładną pogode a tu... mgła,deszcze i jednym słowem "typowa pogoda jesienna". Uśmiechnęłam się do siebie "mówiąć" sobota,ale gdy zobaczyłam się w lustrze wiedziałam,że mój humor się już nie poprawi. "Piękne" włosy, "cudowny" czerwony nosek i "śliczna" ujednolicona twarz. A więc dzisiaj moja twarz nie wygląda rewelacyjnie,ale chyba każdy ma takie dni. Plany na dzisiejszy dzień były naprawdę ambitne! Lecz jak (prawie) zawsze troszkę nie wyszły. Odrobię wszystkie lekcję,nauczę się angielskiego, posprzątam w pokoju,poukładam w szafie,zaplanuje kolejne posty i pójdę na zdjęcia.
Wyszło mi tylko zrobienie zdjęć. No i tak spędziłam dzisiejszy dzień. Ambitnie prawda?























Ogrodniczki- House/Sweterek-x/ Koszula- Sinsay/ Rajtuzy-miejski sklep/ Podkolanówki-biedronka/ Buty-miejski sklep//




                                                                       Do zobaczenia! <3


2 komentarze:

*Każdy pozostawiony komentarz bardzo mnie motywuje i za każdy bardzo dziękuje.
*Nie bawię się w obs/obs,kom/kom! Chcę mieć prawdziwych czytelników.
*Jeśli teraz to czytasz to wiedz,że dzięki Tobie się uśmiechnęłam!♥