wtorek, 7 marca 2017

Co może inspirować & evening feelings


Od małego zawsze robiłam na przekór innym.(pomijając fakt,że jest tak do dziś). Zawsze wolałam zrobić coś w zupełności po swojemu niż słuchając innych. Teraz słucham rad,ale szczerze mówiąc rzadko się im podporządkowuję. Z inspiracją jest jak z wielką maszyną pluszowych misi na monetę-nigdy nie wiemy na co trafimy. A przynajmniej mi to porównanie pasuję do mojego wglądu w inspirację. Ta maszyna jest jak ludzie-każdy inspiruję się czymś innym,tak samo jak milion zabawek w maszynie jest inne. Wiele razy dostałam już pytanie- czym się inspirujesz? Odpowiedź jest prosta i zawsze taka sama. Wszystkim. Nie ważne czy to osoba,która przyciągnęła moją uwagę czy dzieci bawiące się na placu zabaw albo po prostu otaczająca mnie rzeczywistość. Inspiracja to dla mnie rzecz wybrana przez samego siebie i w żaden sposób nie można jej narzucić.





A co inspiruję Ciebie?


6 komentarzy:

  1. Piękne kwiaty! Aż mam ochotę na herbatkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie inspiruje wszystko w koło, szczególną motywację czerpię z treningu!

    Zapraszam do mnie i jeśli blog się podoba zachęcam do obserwacji, będzie i bardzo miło ;)
    http://livetourevel.blogspot.com/2017/03/bcaa-ile-po-co-jak.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko inspiracją Ale i lepszą figura haha

      Usuń
  3. Świetne zdjęcia
    dose-of-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

*Każdy pozostawiony komentarz bardzo mnie motywuje i za każdy bardzo dziękuje.
*Nie bawię się w obs/obs,kom/kom! Chcę mieć prawdziwych czytelników.
*Jeśli teraz to czytasz to wiedz,że dzięki Tobie się uśmiechnęłam!♥