środa, 5 kwietnia 2017

White Shirt


Wyrażenie siebie ma duży wymiar. Jedni pokazują swoje ja przez cechy charakteru inni przez wypowiadania się a jeszcze inni przez... sposób ubierania. Ja kochająca wszystko co minimalistyczne przyznaję,że kupując coś antagonistycznego do słowa minimalizm zawszę mam obawy. Najgorsze jest w tym to,że nie boję się,że będę wyglądała w tym źle tylko uruchamia się moja mała choroba-  czy innym się to spodoba? Pisząc to,sama nie dowierzam,że piszę o sobie,ale tak jest. Naukowo udowodniono,że kobiety nie stroją się dla siebie ani uwaga! dla płci przeciwnej - ale dla innych kobiet. Walczę z tym i coraz więcej rzeczy w mojej szafie jest kompletnie nie w moim stylu
( co nie oznacza,że mi się nie podoba)-ale mój wewnętrzny instynkt podpowiada,że kupuję te rzeczy po to,aby wreszcie się przełamać!

Ubieracie się tylko i wyłącznie dla siebie czy czasem macie dylematy w moim stylu? Chętnie poczytam jeśli macie jakieś sprawdzone rady dla mnie!







7 komentarzy:

  1. Pierwsze zdjęcie świetne! :)
    https://devildisorders.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś tak mialam ale teraz sie przelamalam i myślę czy to aby napewno podoba sie mi. To tak samo jak z kupowaniem czegoś bo jest modne... Piekny uśmiech:)
    MÓJ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne zdjęcia! <3

    agnesssja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja zawsze ubierałam sie tylko dla siebie :)
    Only Dreams

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze też,tylko często się zastanawiam o zdaniu innych-co moim zdaniem przynajmniej dla.mnie jest źle.;)

      Usuń

*Każdy pozostawiony komentarz bardzo mnie motywuje i za każdy bardzo dziękuje.
*Nie bawię się w obs/obs,kom/kom! Chcę mieć prawdziwych czytelników.
*Jeśli teraz to czytasz to wiedz,że dzięki Tobie się uśmiechnęłam!♥