piątek, 28 kwietnia 2017

Ulubieńcy marca i kwietnia



Uhuhuhuhu! Witajcie w pierwszych ulubieńcach na moim blogu! Pierwszy post z tej serii jak się zapewne domyślacie będzie troszkę informacyjny. Już dawno chciałam wprowadzić tutaj ulubieńców,ale długo zastanawiałam się jak chce to zrobić. Wiecie,że nie lubię robić czegoś tak jak wszyscy a więc u mnie będzie wyglądało to trochę inaczej. Jak,przekonacie się "tak najbardziej" w kolejnym poście z tej serii,ale już teraz możecie to ocenić.Będzie to mała odskocznia od normalnych postów. Nie będę wprowadzała wybranych kategorii tak jak to zwykle jest. Ostatnia informacja- ulubieńcy nie będą pojawiały się co miesiąc. Dajcie znać czy podoba się Wam moja wersja ulubieńców i czy mam robić kolejne posty z tej serii. Buziaki!



Ochronny sztyft do ust | Neutrogena- Moja ukochana pomadka,która według mnie jest o wiele lepsza od baby lips. Świetnie nawilża i usuwa martwy naskórek. Dla mnie idealna,dlatego,że idąc do szkoły niepotrzebne mi są "świecące usta" a ochrona.

Regenerum do paznocki- Ostatnio miałam problem,żeby zapuścić długie ładne,twarde a przede wszystkim niełamiące się paznokcie. Oto czarodziej,który sprawił,że w tej chwili są bardzo długie i mogę korzystając z mojej tygodniowej przerwy od szkoły pomalować paznokcie.

Tonik różany | Avon- totalny ulubieniec. Na pewno kupię kolejną buteleczkę,cena jest bardzo niska a moja twarz gładka i bez małych przyjaciółek!



Tusz do rzęs hypoallergenic | Bell- Promocje w rossmanie zobowiązują,dlatego w mojej toaletce znalazło się miejsce na nowy tusz. Osobiście nienawidzę tych grubych,szerokich szczoteczek,dlatego ta sprawdza się genialnie. Daje bardzo delikatny efekt.

Lakiery do paznokci Hypoallergenic | Bell - Ja jako lakieromaniaczka musiałam skorzystać z przecen i przygarnąć coś nowego. Jestem zakochana w tych nude,brązowych,pudrowo-różowych kolorach,dlatego kupiłam właśnie te lakiery. A o nazwach już nie wspomnę... 
1- Florence/Warsaw 21
2- San Francisco 23




Seriale- Już wspominałam tutaj o moim uzależnieniu. Powoli zaczynam zastanawiać się czy nie powinni mi płacić za promocję...




1- klik
2-  klik



14 komentarzy:

  1. Na temat tej odżywki z regenerum są strasznie podzielone zdania, podobno nic ona praktycznie nie robi :/. No ale dobrze, że u ciebie się sprawdziła! Piękne odcienie tych lakierów, niestety ja nie mogę chodzić w takich do szkoły :D Mam z tej serii lakierów kremowy :) Ładnie obrobiłaś zdjęcia!

    Zapraszam :)
    Diamentowe myśli - klik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? Ja słyszałam tylkote pozytywne opinie. Dzieki ze napisałaś! Dziękuję bardzo! Jest mi ogromnie miło!

      Usuń
  2. O matko 13 reason why to moje ostatnie uzależnienie. Kocham ten serial.

    tutajjestem-lekkomyslny.blogspot.com
    obserwuje

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam o obydwu serialach już wiele razy, ale jakoś nie mam chęci, żeby zacząć je oglądać choć skoro odnoszą taki sukces to muszą być świetne. :)
    Pozdrawiam

    starwarspoland.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie miałam do czynienia z żądnym produktem Regenereum, a są one bardzo promowane w Interecie. Może warto się jednak skusić zwłaszcza że nie są drogie. POzdrawiam i zapraszam

    slavicpowerbeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba próbować i testować,ale do paznokci jest naprawdę super!:))

      Usuń
  5. Uwielbiam serial - 13 powodów! a Rivedale zamierzam w najbliższym czasie oglądnąć :)
    MÓJ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń

*Każdy pozostawiony komentarz bardzo mnie motywuje i za każdy bardzo dziękuje.
*Nie bawię się w obs/obs,kom/kom! Chcę mieć prawdziwych czytelników.
*Jeśli teraz to czytasz to wiedz,że dzięki Tobie się uśmiechnęłam!♥