czwartek, 1 czerwca 2017

100


Dzień jak każdy inny. Na pozór zwykły,lecz dla mnie tak bardzo wyjątkowy. 28 maja 2017. Właśnie tego dnia spełniło się jedno z moich marzeń. Liczba obserwatorów osiągnęła 100 osób. Dziesiąta,dwunasta,czterdziesta ósma czy setna osoba,która kliknęła znaczek obserwuj przyczyniła się do spełnienia moje marzenia. Na pewno znacie to uczucie kiedy chcecie komuś tak bardzo podziękować,jesteście bardzo szczęśliwi,szczęście "wylatuję z was na zewnątrz",ale nie wiecie jak to zrobić. Najzwyczajniej w świecie się nie da. U mnie to wszystko przez emocje i ogromną wdzięczność. Nawet nie wiecie jak bardzo się cieszę,że ktoś teraz tu jest,czyta to. Mam jeszcze więcej siły na tworzenie lepszych postów.Mam siłę na walkę z ciągle krytykującymi osobami z mojego otoczenia. Wiem,że mam pasję. Coś co lubię robić i sprawia mi przyjemność. Coś co sprawia,że się uśmiecham. Myślicie,że przez ten czas się nie zawahałam? Nie zdarzyło się to raz,dużo więcej. Ale wiem,że w tej chwili mogę z czystym sumieniem powiedzieć,że kocham to co robię. Czuję przypływ pomysłów,energii do tworzenia czegoś fajnego. Nie przejmuję się tym,że już tyle napisałam tekstu,który dla wielu może okazać się bezsensowny,ale i tak przepraszam za tak dużą ilość znaków. Zobaczymy ( albo raczej ja nie...) kto jest wytrwały. Mam nadzieję,że chociaż wszyscy zobaczą to,jedno,proste,wyrażające więcej niż tysiąc słów słowo:

Dziękuję.



Koniecznie dajcie znać czy podoba się Wam nowa nazwa a raczej tytuł bloga.Domeny na mydiary.blogspot.com nie zmieniałam,ponieważ już wszyscy mnie kojarzą z wiktoria-kozlowicz.blogspot.com. Moje imię oznacza "zwycięstwo". Nie zawsze zwyciężam-wiadomo,ale teraz mogę z czystym sumieniem napisać,że zwyciężyłam. Mówcie co chcecie,ja jestem z siebie dumna,jakkolwiek by to samolubnie brzmiało. Nagłówek zwykły,ale o takim marzyłam!"Ogromne marzenie",ale przecież to wielkie już się spełniło... Witajcie w moim internetowym pamiętniku!





Pamiętajcie,że marzenia się spełniają,jeśli tylko będziecie o nie walczyć. Jeśli ja dokonałam czegoś co niedawno nazywałam niemożliwym, Wy na pewno spełnicie swoje pragnienia ze zdwojoną siłą. Wierzcie w siebie i uczcie się na moich błędach. Nigdy nie powiem,że jestem czyimś autorytetem. Moją pasją jest blogowanie,robienie zdjęć,tworzenie coraz to lepszych postów. Kiedy dostałam pierwszego maila od czytelniczki moja mina wyglądała mniej więcej tak jakbym zobaczyła Justina Biebera. Nie wierzyłam,ale uświadomiłam sobie,że to co robię ma jakiś sens. Blog mi pomaga. Marzenia się spełniają jeśli tylko będziecie o nie walczyć.
.

Kocham Was wszystkich nawet jeśli ja Was ani Wy mnie zupełnie nie znacie.
DZIĘKUJĘ.

6 komentarzy:

  1. Gratuluję i życzę dalszych sukcesów, które z pewnością będą się szerzyły!

    Dziękuje za komentarz u mnie.
    W wolnej chwili serdecznie zapraszam ponownie na nowy post! ❤
    modaiurodawedlugjulii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje :) Oby za niedługo przybyło kolejne 100 :)


    pseudoterapeutka.blogspot.com ← serdecznie zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję 100-obserwatorów i życzę, aby każdego dnia przybywało ich jeszcze więcej! Marzenia tak jak napisałaś się spełniają, ale musimy z całych sił walczyć. Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

*Każdy pozostawiony komentarz bardzo mnie motywuje i za każdy bardzo dziękuje.
*Nie bawię się w obs/obs,kom/kom! Chcę mieć prawdziwych czytelników.
*Jeśli teraz to czytasz to wiedz,że dzięki Tobie się uśmiechnęłam!♥